Rozstaje


Nie znam cię przecież prawie wcale
a czuję jakbym znał cię wieki
chociaż cię wcześniej nie widziałem
na pamięć znałem twoją twarz

Bóg co wysłuchał mej modlitwy
prośby porannej w słońca śmiechu
wiódł mnie przez łąki i rozdroża
żebym odnalazł ciebie tu

A ty co jesteś tak daleko
przez las i łąki słyszę śpiew
i las powtarza niczym echo
twe imię tuląc je do drzew

Powiedz czy tylko słuch mnie myli
czy ty naprawdę wracasz do mnie
ja szukający w każdej chwili
czekam aż zostać zechcesz tu

Nie wiem czy płakać czy się modlić
o cud przetrwania w mej pamięci
chwil co ulotne niby wstążka
wiedząc że złudą tylko są

Bo ty co jesteś tak daleko
wciąż nie znasz i nie poznasz mnie
lecz we mnie płacze tamto echo
i łzą goryczy dźwięczy śmiech

 


designed by migis studio