Niebo
do wynajęcia
Na tablicy ogłoszeń po hasłem “lokale”
przeczytałem przedwczoraj ogłoszenie ciekawe,
na tablicy ogłoszeń fioletowym flamastrem,
ktoś nabazgrał słów kilka, dziwna była ich treść:
Niebo - do wynajęcia.
Niebo - z widokiem na raj.
Tam gdzie spokój jest święty,
no bo święci są Pańscy.
Szklanką ciepłej herbaty poczęstuje cię Pan.
Pomyślałem
“ to świetnie , takie niebo na ziemi
grzechów nikt nie przelicza, nikt nie szpera w szufladzie”.
Pomyślałem “to świetnie” i spojrzałem na adres,
lecz deszcz rozmył litery i już nie wiem gdzie jest.
Niebo
- do wynajęcia.
Niebo - z widokiem na raj.
Tam gdzie spokój jest święty,
no bo święci są Pańscy.
Szklanką ciepłej herbaty poczęstuje cię Pan.
Gdy
wróciłem do domu, gdzie się błękit z betonem
splata w Babel wysoki sięgający do chmur,
zaparzyłem herbatę w swym pokoju nad światem,
myśląc “ nic nie straciłem, pewnie tak jest i tam...”.
W
niebie
do wynajęcia.
W niebie - z widokiem na raj.
Tam gdzie spokój jest święty,
no bo święci są Pańscy.
Sszklanką ciepłej herbaty poczęstuje cię Pan.
|